Kolejny kosmetyk firmy Yves Rocher, który zrecenzuję. Mam aktualnie jeszcze perfumy tej firmy - Ode l'amour. Jeśli je lubicie, to śpieszcie się z zakupem, bo podobno firma wycofuje ten zapach. Teraz zresztą raczej już nie dostanie się go w sklepie stacjonarnym. Ja kliknęłam je w grudniu ze zniżką 35%.
Ale powracając do kremu do demakijażu. Kupiłam go kierując się rzecz jasna recenzją znalezioną na wizażu. Kosztował on wtedy 37 zł, ale miałam zniżkę 30 zł, więc wtedy cena była do przetrawienia. Sama 37 zł bym nie dała za ten kosmetyk, bo znam wiele lepsze i 3 razy tańsze. Kosmetyk jak nazwa wskazuje ma konsystencje kremu, dzięki czemu w moim mniemaniu jest dość wydajny. Używam go codziennie od 2 miesięcy a nawet nie zużyłam połowy. Krem ten całkiem dobrze radzi sobie z makijażem i co najważniejsze - nie wysusza skóry. Jedyne co mi się nie podoba to zapach. Wg producenta jest to zapach herbaty, ale ja tam czuję bambus żywcem wytargany z chińskiej knajpy.
Podsumowując- dobry kosmetyk, który w zasadzie mogę polecić, ale jeśli patrzycie na cenę, to myślę, że bez problemu znajdziecie coś porównywalnego jakościowo a tańszego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves rocher. Pokaż wszystkie posty
piątek, 20 stycznia 2012
wtorek, 17 stycznia 2012
Yves Rocher płukanka octowa
O tej płukance sporo naczytałam się na blogach i koniec końców sama się skusiłam przy zakupach. W sumie był to taki wypełniacz zamówienia, by było z darmową przesyłką;) Sceptycznie podchodziłam do tego produktu, bo bałam się, że mi przetłuści moje przetłuszczające się włosy, ale tak się nie stało. Płukanka tak jak obiecuje producent zmiękcza włosy a przy tym dzięki niej stają się błyszczące. W jakąś większą poprawę włosów nie wierzę, ale i tak uważam, że jest to bardzo dobry produkt. Do tego jest wydajny- mam go od 2 miesięcy, używam go na moje długie włosy 2 -3 razy w tygodniu, a mimo to do tej pory zużyłam nie więcej niż 1/4 opakowania. Cena to 24.9, ale kiedyś widziałam taniej w sklepie. Czy skuszę się ponownie? Ciężko powiedzieć, bo rzadko wracam po raz drugi do kosmetyków do włosów. Jednak ciekawość nowych produktów jest silniejsza niż wierność.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

